Stacja Hogsmeade z filmów o Harrym Potterze. Jej właściciele żyją tu do dziś. Jak sobie radzą?
February 14, 2026
W głębi malowniczych wrzosowisk North York Moors, zaledwie kilkanaście kilometrów od nadmorskiego Whitby, kryje się miejsce, które przenosi odwiedzających prosto do świata czarodziejów. Goathland Station to nie tylko zabytkowa stacja kolejowa z XIX wieku, ale przede wszystkim prawdziwa Hogsmeade Station z pierwszego filmu o Harrym Potterze. To tutaj młody czarodziej po raz pierwszy wysiadł z Hogwarts Express i spotkał pozostałych uczniów szkoły. Dziś ta niewielka wioska w Yorkshire żyje w symbiozie z magiczną sławą, którą przyniosła jej kinematografia, a lokalna społeczność znalazła sposób na połączenie tradycji kolei parowej z fenomenem popkultury.
Reklama
Historia kolei i filmowa transformacja
North Yorkshire Moors Railway w Goathland to jedna z najstarszych linii kolejowych w Wielkiej Brytanii, której korzenie sięgają 1836 roku, kiedy to George Stephenson projektował trasę między Whitby a Pickering. Stacja w Goathland została otwarta w 1865 roku i przez dziesięciolecia służyła lokalnej społeczności jako kluczowy punkt transportowy, łącząc odizolowane wioski na wrzosowiskach z resztą kraju. Charakterystyczna architektura wiktoriańska z czerwono-zielonymi elementami, które przetrwały do dziś, była typowa dla stacji North Eastern Railway z tamtego okresu.
W latach 60. XX wieku, gdy wiele linii kolejowych w Wielkiej Brytanii zamykano w ramach cięć Beechinga, lokalna społeczność podjęła heroiczną walkę o zachowanie swojej kolei. W 1973 roku linia została przejęta przez entuzjastów kolei zabytkowej i przekształcona w North Yorkshire Moors Railway - jedną z najbardziej udanych kolei muzealnych w kraju. Dziś organizacja zatrudnia niewielki personel stały, ale opiera się głównie na pracy setek wolontariuszy, którzy z pasją dbają o lokomotywy parowe, wagony i infrastrukturę stacji.
Przełomowy moment nastąpił w 2000 roku, gdy ekipa filmowa Harry'ego Pottera odkryła Goathland podczas poszukiwań lokacji. Stacja idealnie pasowała do wizji Hogsmeade Station - wystarczająco autentyczna, by nie wymagać dużych przeróbek, a jednocześnie na tyle odizolowana, by zapewnić prywatność podczas kręcenia. Co ciekawe, pierwsze sceny nakręcone do filmu to właśnie te, które widzimy na końcu 'Harry'ego Pottera i Kamienia Filozoficznego' - pożegnanie Hagrida z uczniami wracającymi na wakacje. Produkcja wybrała Goathland spośród dziesiątek innych zabytkowych stacji w Wielkiej Brytanii ze względu na jej położenie w dramatycznym krajobrazie wrzosowisk, który doskonale oddawał magiczną atmosferę świata czarodziejów.
Filmowa sława zmieniła życie lokalnej społeczności niemal z dnia na dzień. Przed premierą filmu w 2001 roku Goathland było spokojną wioską znaną głównie miłośnikom kolei zabytkowej i serialu 'Heartbeat', który kręcono tu od 1992 roku. Po premierze Harry'ego Pottera liczba odwiedzających wzrosła wielokrotnie, szczególnie w weekendy i podczas wakacji szkolnych. Mieszkańcy wioski, liczącej zaledwie około 400 osób, musieli dostosować się do nowej rzeczywistości - ich ciche wrzosowisko stało się międzynarodową atrakcją turystyczną.
Życie codzienne w cieniu magii
Właściciele i zarządcy North Yorkshire Moors Railway stanęli przed wyzwaniem zbalansowania komercyjnego potencjału filmowej sławy z zachowaniem autentycznego charakteru zabytkowej kolei. Stacja pozostaje w pełni funkcjonującą częścią 29-kilometrowej linii kolejowej, przez którą codziennie przejeżdżają zabytkowe pociągi parowe i diesle. Zarząd kolei, składający się z pasjonatów i lokalnych działaczy, świadomie zdecydował się nie przekształcać miejsca w park rozrywki tematyczny, choć pokusa była ogromna.
W małej kawiarni na stacji, prowadzonej przez lokalną rodzinę, można kupić herbatę i domowe ciasta, a także pamiątki związane z Harrym Potterem - od pocztówek po repliki różdżek. Właściciele sklepu opowiadają, że ich życie zmieniło się diametralnie po premierze filmu. Wcześniej obsługiwali głównie entuzjastów kolei i lokalnych mieszkańców, teraz przyjmują rodziny z całego świata, które specjalnie przyjeżdżają, by zobaczyć miejsce, gdzie Harry po raz pierwszy spotkał Hagrida. Sezonowość biznesu jest wyraźna - letnie miesiące i ferie szkolne przynoszą tłumy, podczas gdy zimowe dni potrafią być zaskakująco spokojne.
Wolontariusze North Yorkshire Moors Railway, którzy stanowią trzon operacyjny kolei, mają różne zdania na temat filmowej sławy. Starsi członkowie, którzy pamiętają walkę o zachowanie linii w latach 70., cieszą się z dodatkowych funduszy, które napłynęły dzięki zwiększonej frekwencji. Młodsze pokolenie wolontariuszy często przyznaje, że to właśnie film Harry'ego Pottera zainteresował ich koleją w pierwszej kolejności. Wielu z nich spędza weekendy na stacji, dbając o lokomotywy, sprzedając bilety czy prowadząc pociągi - wszystko za darmo, z czystej pasji do kolei zabytkowej.
Mieszkańcy wioski Goathland mają bardziej złożony stosunek do turystycznej inwazji. Z jednej strony lokalne puby, pensjonaty i sklepy odnotowały znaczący wzrost dochodów. The Goathland Hotel, który również pojawił się w serialu 'Heartbeat' jako Aidensfield Arms, stał się popularnym miejscem noclegowym dla fanów Harry'ego Pottera. Z drugiej strony wąskie wiejskie drogi nie były projektowane z myślą o setkach samochodów dziennie, a parking przy stacji bywa przepełniony w szczycie sezonu. Lokalni radni musieli wprowadzić dodatkowe regulacje parkingowe, co nie zawsze spotyka się ze zrozumieniem turystów.
Ciekawym aspektem jest to, jak społeczność zachowała równowagę między komercjalizacją a autentycznością. Stacja wciąż wygląda niemal identycznie jak w 2000 roku - te same czerwono-zielone barwy, te same perony, ten sam most łączący platformy. Nie ma tu krzykliwych reklam ani plastikowych atrakcji. To świadomy wybór zarządu kolei, który rozumie, że prawdziwa wartość miejsca leży w jego autentyczności. Turyści przyjeżdżają tu właśnie po to, by poczuć się jak w filmie, a nie by odwiedzić kolejny park rozrywki.
Atrakcje dla rodzin i ukryte skarby okolicy
North Yorkshire Moors Railway w Goathland oferuje znacznie więcej niż tylko możliwość zrobienia zdjęcia na peronie z filmu. Przejażdżka zabytkowym pociągiem parowym to pełnoprawna przygoda przez jedne z najpiękniejszych krajobrazów Anglii. Trasa z Pickering do Whitby prowadzi przez dramatyczne wrzosowiska, głębokie doliny i malownicze wioski, oferując widoki, które wyglądają jak żywcem wyjęte z XIX-wiecznych obrazów. Sama podróż trwa około dwóch godzin w jedną stronę, a pasażerowie mogą wysiąść na dowolnej ze stacji pośrednich, by zwiedzić okolicę.
Dla rodzin z dziećmi szczególnie atrakcyjne są specjalne wydarzenia tematyczne organizowane przez kolej przez cały rok. Choć nie można podać konkretnych dat, warto wiedzieć, że regularnie odbywają się przejażdżki z Thomasem Lokomotywą, wieczory z kolacją w pociągu oraz sezonowe wydarzenia związane z Halloween i Bożym Narodzeniem. Dzieci uwielbiają możliwość wejścia do kabiny maszynisty i zobaczenia, jak działa prawdziwa lokomotywa parowa - doświadczenie, które w dzisiejszych czasach jest niezwykle rzadkie.
Sama wioska Goathland kryje kilka ukrytych skarbów, o których wielu turystów nie wie. Mallyan Spout, spektakularny 21-metrowy wodospad, znajduje się zaledwie krótki spacer od stacji. Ścieżka prowadząca do wodospadu wiedzie przez gęsty las i oferuje spokojną ucieczkę od tłumów na stacji. To idealne miejsce na rodzinny piknik, szczególnie wiosną, gdy okoliczne lasy pokrywają się dzwonkami i dzikimi kwiatami. Wodospad jest jednym z najwyższych w North York Moors i stanowi doskonały przykład geologicznej historii regionu.
Dla bardziej aktywnych rodzin okolica oferuje niezliczone szlaki piesze przez wrzosowiska. Jeden z najbardziej malowniczych prowadzi do Roman Road, starożytnej drogi, która według legend była używana przez Rzymian, choć historycy spierają się o jej prawdziwe pochodzenie. Spacer ten oferuje panoramiczne widoki na dolinę Esk i w pogodny dzień można zobaczyć aż do wybrzeża. Wrzosowiska wokół Goathland są szczególnie spektakularne późnym latem, gdy kwitną wrzośce, pokrywając wzgórza fioletowym kobiercem.
Miłośnicy historii docenią fakt, że Goathland ma znacznie bogatszą przeszłość niż tylko filmowa sława. Wioska była zamieszkana od czasów średniowiecza, a jej nazwa pochodzi prawdopodobnie od staronordyjskiego 'geit' (koza) i 'lundr' (gaj). W okolicy można znaleźć pozostałości dawnych farm i kamiennych murów, które pamiętają czasy, gdy wrzosowiska były intensywnie wykorzystywane do wypasu owiec. St Mary's Church, położony nieco na uboczu od głównej wioski, to prosty kamienny kościół z XIX wieku, który oferuje spokojne miejsce do refleksji z widokiem na dolinę.
Co istotne dla planujących wizytę, stacja jest dostępna bezpłatnie - nie trzeba kupować biletu na pociąg, by zwiedzić perony i zrobić zdjęcia. To rzadkość wśród popularnych atrakcji turystycznych i świadczy o podejściu zarządców, którzy chcą, by miejsce pozostało dostępne dla wszystkich. Oczywiście przejażdżka zabytkowym pociągiem wymaga zakupu biletu, ale same ceny mieszczą się w średniej kategorii cenowej jak na brytyjskie atrakcje turystyczne. Dla rodzin planujących dłuższy pobyt w okolicy warto rozważyć zakup biletu całodniowego, który pozwala na nieograniczone podróże po całej linii.
Podobne artykuły
Reklama